Archive for Grudzień, 2016

Dzisiaj w pionie

sobota, Grudzień 31st, 2016

Sam nie wiem co tu dzisiaj wpisać

piątek, Grudzień 30th, 2016

Śniadanie, czyli dynia z daktylami i jagodami goji gotowana na parze.

Każdy dzień jest dobry by mieć na sobie pidżamę

czwartek, Grudzień 29th, 2016

Trzeba go jednak zacząć od mleka sojowego. Lub z czerwonej fasoli. Ostatecznie zielonej.

Potem można wyjść na ulicy w pidżamie.

Tylko ktoś musi te ulice posprzątać.

Takie dni służą również suszeniu bielizny na ulicy.

Oraz wpatrywaniu się w telefon.

Nadeszła zima

środa, Grudzień 28th, 2016

June zrobiła różane pierogi.

Zima, jak widać.

Chociaż tutaj tego nie widać.

Ani tutaj.

Babcie jak zawsze noszą wnuczki.

Kury i ludzie

wtorek, Grudzień 27th, 2016

Czarne kury.

Pani w kiosku.

Pan w pidżamie.

Stopy w laciach.

Pan na…no nie wiem na czym on siedzi tak po prawdzie.

Kolejny pochmurny dzień

poniedziałek, Grudzień 26th, 2016

 

Myślałem że znowu będą siedzący ludzie

niedziela, Grudzień 25th, 2016

A wyszła jedna siedząca Pani.

Pan z balonem.

Pan na rowerku.

Pan w biegu.

I krajobraz. To nie jest mgła.

Wesołych świąt

sobota, Grudzień 24th, 2016

Barszcz i łosoś.

Dwudniowa promocja na wołowinę.

Książki na wagę.

Rowerowe reklamowanie ubrań na zimę.

Choinki nie ma, ale zielone włosy ją zastępują.

Ludzie od tyłu i z boku

piątek, Grudzień 23rd, 2016

Pani na różowo na skuterze.

Dziewczynka wymachująca workime z jedzeniem.

Strażnik pełniący wartę przed ekskluzywnym osiedlem.

Pan zbierający śmieci.

Kurier czekający na odbiorców.

Każdy się kimś opiekuje

czwartek, Grudzień 22nd, 2016

Ojciec bąblem. Lub dzieckiem z bąblem.

Ten Pan z lewej Panami sprzątającymi wodę.

Dziadek wnukiem.

Tych dwóch sobą.

I babcia wnuczką.