Tajfun

To właściwie pierwszy tajfun w moim życiu więc nie mam za bardzo do czego go porównać. Mogę tylko powiedzieć że o ile z perspektywy dwudziestego piętra wydaje się że wieje strasznie tak patrząc w dół widzę że jednak nie wieje aż tak źle. Drzewa się nie przewracają, liście się ruszają, ludzie chodzą normalnie, samochody nie leżą poprzewracane, także generalnie to nie ma aż tak źle.

Znaczy pada, pada strasznie od 5 godzin bez przerwy. Wali ten deszcz po oknach okropnie, jeszcze do tego nasze drzwi frontowe mają paskudną szparę przy podłodze (i weź się potem denerwuj że masz karaluchy w domu jak dla nich drzwi stoją otworem) przez którą wiatr już nie wieje ale dmie. Na razie jednak jest w miarę przyzwoicie w końcu słońce świeci, gorzej będzie jak się ściemni.

Na wyspie ogłoszono alarm pomarańczowy, zresztą podobno część wyspy jest już zalana, bo nie dość że odnotowują rekordowo wysokie fale (762cm, najwyższe od 1949), to jeszcze ten tajfun. Odwołano kilkadziesiąt pociągów, poprzesuwano różne imprezy, pewnie samoloty też po odwoływano (właśnie doczytałem że zamknięto wszystkie trzy lotniska w pobliżu), ale jest tego wszystkiego jedna zaleta – jest chłodniej.

Nie mylmy chłodniej z – mniej duszno, bo biegając dzisiaj rano czułem się jakbym biegał w saunie. Generalnie to nie polecam. A czy wiało…no czasem na jesień to mocniej wieje w Polsce. Tylko że siedząc tutaj, tuż przy oknie i słysząc jak ten wiatr wciska się do mieszkania, a deszcz wali w okno to zdaje się że jest bardzo źle.

Dzisiejsze pierwszaki także były trochę zagubione, ale bardziej zagubieni byli inni studenci, którzy spoglądali do mojej sali przez okno, więc do Nich wyszedłem i pytam o kierunek, odpowiadają ze studiuję komunikację, odpowiadam że tu zajęcia mają ci od informacji (czyli sieci), posłuchali i wyszli, ale dalej stoją przy drzwiach, podszedłem więc drugi raz i mówię żeby weszli do środka i zobaczyli czy kogoś znają. Nie znali, podziękowali i wyszli.
Pierwszy tydzień na studiach to nie jest łatwa sprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.