Ku pamięci

Mając lat kilkanaście zacząłem czytać coś innego niż lektury szkolne. Trochę mi zeszło bo nigdy jakoś specjalnie nie lubiłem czytać, żadne książki do mnie nie przemawiały. Właściwie to oprócz gier mało rzeczy do mnie przemawiało. Lubiłem za to czytać o grach. Tak czytając o grach zacząłem czytać książki ze świata Gwiezdnych Wojen, aż w pewnym momencie, w jednej z recenzji gier, przeczytałem o fizyku który przetłumaczył kilka książek pewnego angielskiego autora i z pewnością te książki spodobają się każdemu komu spodobała się gra.

Tytułu gry już nawet nie pamiętam, ale spodobała mi się wizja przeczytania czegoś podobnego do niej. I tak zakupiłem Kolor Magii. Dzisiaj gdy o tym myślę wiem że było to zrządzenie losu bo tych książek było już w Polsce kilka, a ja trafiłem na tę pierwszą (chociaż niektórzy mówią że nie należy ich czytać w kolejności wydawania).

Trafiłem, przeczytałem i chciałem więcej. Były chwile gdy nie mogłem przestać się śmiać widząc świat który jest kpiną z fantastyki którą czytał tata. I tak wsiąknąłem.

Gdy tylko miałem pieniądze kupowałem książki, ale już nie tylko dla zabawy, a także dla przemyśleń. Jedną z najlepszych książek o religii jaką przeczytałem były Pomniejsze Bóstwa, która zasiała ziarno zaczyna kiełkować.

Przez większość mojego życia praktycznie co roku czytałem chociaż jedną Jego książkę, bo można było na Niego zawsze liczyć. Niektóre były lepsze, niektóre trochę słabsze, chociaż im częściej się nad tym zastanawiam tym częściej dochodzę do wniosku że ich odbiór byłby inny gdybym ja był w innym momencie swojego życia.

Śmiałem się przy wolnych ciutludziach który będąc na ziemi myśleli że są w niebie, byłem z Vimesem gdy walczył ze swoimi demonami i im bliżej poznaję historię autora tym lepiej widzę jak bardzo był do Vimesa podobny, byłem z babcią Weatherwax gdy uczyła ludzi jak żyć, byłem ze Śmiercią który nie jest złośliwy, a jedynie bardzo dobry w tym co robi, byłem z dziesiątkami innych bohaterów.

A wszystko to dzięki Sir Terry’emu, który odszedł wczoraj. Dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.