Dzień siódmy (jeden mi uciekł)

P1150488 (Copy)

Mam naprawdę niesamowitych studentów.
Pisałem o tym już nie raz, ale Oni nie przestają mnie pozytywnie zaskakiwać.

Z racji tego że wszystkie oceny przerzuciłem do ładnego pliku w excelu mogę sobie robić grafiki, tabele i co tylko dusza zapragnie, ale przede wszystkim mogę wyciągać średnie ocen.

P1150489 (Copy)

I bez tego wiadomo że średnia ocen grup w których średnia ocen z obecności jest niska będzie niska, a tak w której ta pierwsza jest wysoka będzie wysoka. Nie wiedziałem za to która grupa ma najwyższą średnią ocen i…trochę się zaskoczyłem gdy okazało się że nie jest to ta fajna grupa z ZZL (Zarządzania Zasobami Ludzkimi) a jest to grupa z marketingu.

Zaskoczyło mnie to, ale potem pomyślałem i doszedłem do wniosku że faktycznie tak będzie, bo o ile w ZZL są świetne jednostki, to jednak w M też jest parę jednostek świetnych i co najważniejsze Ci najsłabsi nie odstają aż tak bardzo.

P1150490 (Copy)

Dzisiaj z jednym ze studentów rozmawiałem w czasie egzaminu o wojnie na Ukrainie. Stwierdził że bardzo interesuje Go sytuacja na świecie i czy nie obawiam się że Polska zostanie zaatakowana przez Rosję.

Nie zaskoczyło mnie tyle to że o to zapytał, bo jednak parę osób się już kiedyś o coś podobnego pytało, niektórzy Chińczycy są faktycznie mocno zainteresowani polityką i tym co się dzieje na świecie. Zaskoczyło mnie za to to jak dobrze posługiwał się angielskim. Wiedziałem że jest dobry, ale nie wiedziałem że aż tak.

P1150492 (Copy)

A reszta studentów też na poziomie, w dodatku pytali się czy będę Ich dręczyć w kolejnym semestrze bo bardzo by chcieli. Ja mogłem tylko się uśmiechać i mówić to zawsze mówię w połowie roku nie wiem. W Chinach to już taki standard, że nigdy się niczego nie wie. Niestety.
Podobno nauczyciele od angielskiego mówionego są przenoszeni co semestr do innych grup, co ma bardzo dużo sensu bo jest nas na tyle że można poprzenosić, studenci nie przyzwyczajają się do jednego akcentu i jednego trybu zajęć, jak komuś student podpadł to nie będzie problemów po raz drugi, czyli z punktu widzenia zarządzających są same plusy.
Dla prowadzących to w sumie też nie jest aż taka zła sytuacja bo można poznać więcej osób, zacząć od nowa, spróbować kilka nowych sztuczek związanych z rozpoczynaniem zajęć, tyle tylko że traci się tych studentów z którymi jakąś się tam wieź nawiązało i znowu trzeba przechodzić przez dwa tygodnie Witam, nazywam się…a teraz porozmawiajmy o zasadach zachowania.

P1150493 (Copy)