Słońce

Powiedziano mi dzisiaj że jest piękny słoneczny dzień.
Spojrzałem w niebo i przytaknąłem, rzeczywiście jest słonecznie.

Powiedziano mi także że wczoraj i przedwczoraj było chłodno, wietrznie i chmurzyście.
Z grzeczności przytaknąłem, ale niczego takiego sobie nie przypominam.

Nie było bardziej pochmurnie niż na co dzień, ani zimniej niż w inne zimowe dni. Wietrznie to bywało w Jiawang gdy nie można było iść.

Wszystko jest relatywne. W dodatku Oni teraz narzekają na pogodę, a przecież to raptem początek grudnia. Prawdziwa masakra zacznie się w styczniu. Wtedy dopiero wszystkim będzie zimno i nie będzie już przed tym ucieczki. Wtedy już żadne ubrania nie pomogą. Bo skoro już teraz ubierają wszystko możliwe bluzy i płaszcze to co będą nosić gdy zrobi się naprawdę zimno?

Na razie w ciągu dnia temperatura waha się między 8 a 10 stopni, a w nocy spada do zera. Czyli nie można tutaj mówić o mrozie. No dobrze, gdy biegam rano to czasem widzę zamarznięte kałuże, więc spada poniżej zera, ale w ciągu dnia znowu jest 8-10.

Czyli taka standardowa zima. Nic szczególnego. Najzimniej będzie w styczniu, wtedy pewnie jeszcze będziemy, ale głowy sobie za to uciąć nie dam. Zobaczymy kiedy ten semestr się zakończy.

No właśnie. Niby wszystko jest jasne bo koniec to tydzień osiemnasty, ale…tydzień siedemnasty to tydzień egzaminów a wtedy wypada pierwszy styczeń czyli dzień wolny od pracy. Chodzą plotki że drugi stycznia też będzie wolny od pracy. No dobrze, niech będzie. Tylko co wtedy z egzaminami? Mam je zrobić już za dwa tygodnie? Przecież to żart jakiś…

Nie wiem, naprawdę nie wiem jak to zostanie rozwiązane.

Do tego stopnia mnie to nurtuje że napisałem do osoby zajmującej się studium języków obcych. Zobaczymy co z tego wyniknie. Strasznie ciekawi mnie ten drugi stycznia bo gdzie nie spojrzę wszędzie piszą że jest wolny od pracy, ale tutaj nikt nam o tym nic nie mówi, więc może okazać się że wcale nie ma tak kolorowo.

Prawdę mówiąc to wolałbym nie mieć tych dni wolnych i mieć spokój z tymi testami niż bawić się potem w jakieś weekendowe odrabianie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.