Czołem przystojniaku

P1140438 (Copy)

Usłyszałem wczoraj w English Corner. Tutejszy English Corner to kafejka w której mówi się po angielsku, dwie sale, parę komputerów, lada, kilka stołów i mnóstwo krzeseł. Usiadłem przy barze bo chciałem o coś zagadać kogoś stojącego za nim i usłyszałem:
Czołem przystojniaku
Odwróciłem się, chociaż nie musiałem, bo już po głosie wiedziałem, że to chłopak. Zamurowało mnie. Znaczy…generalnie jestem przyzwyczajony do tych pochlebstw i nie ruszają mnie za bardzo, podziękować podziękuję, ale nie czuję się ani lepszy ani nic takiego. A wtedy mnie zamurowało…znaczy nie powinno bo to że jestem przystojny słyszałem wielokrotnie z ust obojga płci, ale kontekst sytuacyjny był taki a nie inny i mnie zamurowało. Po chwili dopiero wybuchnąłem śmiechem i powiedziałem:
Nie powinieneś tak mówić.
A barmanka przytakuje:
Nie powinieneś.
I słyszymy oboje:
Nie jestem gejem, ale Ty jesteś przystojny.
Pozbierałem co miałem pozbierać od barmanki, pożegnałem się i wyszedłem. Chyba nawet za komplement nie podziękowałem.

P1140441 (Copy)

Czasem to jest bardzo fajne, ale czasem…po prostu mnie to przeraża. Bo przyjeżdża człowiek do konkretnej szkoły, nie jakiejś tam z pierwszych miejsc rankingowych, ale też nie jakiejś najgorszej, do miejsca gdzie pracuje już kilkunastu obcokrajowców, gdzie rekruterka dzwoniła i dowiadywała się jaki ze mnie nauczyciel, a nie zatrudniła z miejsca i ma się pewne oczekiwania. Oczekiwania odnośnie profesjonalizmu. Bo jeżeli ode mnie oczekuje się profesjonalizmu to by było uczciwie obie strony muszą być profesjonalne.
A nie są…już nie będę po raz kolejny pastwił się nad tym jak tutaj się mieszka, żyje, z jakim wyprzedzeniem informuje się ludzi o pewnych sprawach, na to wszystko już machnę ręką bo rozumiem że beton, że ciężko coś zmienić i pewne rzeczy będą przez wiele lat zbywane hasłem Chiny to kraj rozwijający się, ale pewnych rzeczy to ja nie zrozumiem.

P1140444 (Copy)

Zawsze  w takich chwilach pytam się June, czy to jest normalne, czy studenci traktują tak samo chińskich nauczycieli i zawsze słyszę tę samą odpowiedź nie.
Nas traktują inaczej, bo nie jesteśmy w oczach większości nauczycielami, jesteśmy opowiadaczami, żywym kontaktem z zagranicą. Drogą, ekskluzywną, ale jednak zabawką. Nie ma znaczenia czy to przedszkole gdzie tylko się chodzi, śpiewa piosenki i zabawia dzieci, czy koledż. Chociaż nie, podobno są w tym kraju szkoły które cenią obcokrajowców jako profesjonalnych nauczycieli. Mam nadzieję że w przyszłym roku do takiej trafię, chyba że wybiorę inaczej, ale wtedy będzie to wybór w pełni świadomy.

P1140463 (Copy)

P1140461 (Copy)

P1140460 (Copy)

P1140459 (Copy)

P1140458 (Copy)

P1140450 (Copy)

P1140445 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.