Szkolenie wojskowe

P1130876 (Copy)

Uspokaja się w soboty. W dalszym ciągu słychać odliczanie raz, dwa, trzy, cztery ale już o wiele cisze, o wiele rzadziej i jest to jakoś bardziej znośne.

P1130880 (Copy)

Biegnąc dzisiaj o szóstej zdałem sobie sprawę że przez miesiąc czekają mnie problemy z korzystaniem z bieżni. Problemy w tym kontekście oznaczają setki pierwszoroczniaków oraz kilku żołnierzy więc w konsekwencji nie będę mógł biegać.
Przynajmniej na bieżni w moim koledżu. Na szczęście obok jest kolejny koledż, który dysponuje dwoma bieżniami. Jedną ze stadionem, a drugą kawałek dalej bez stadionu. I to jest właśnie to co mi się podoba. Nie potrzebuję stadionu, ale ładną bieżnią z miękkim tartanem nie pogardzę.

P1130886 (Copy)

Na drugim kampusie pierwszoroczniaków malutko, raptem kilka grupek, w dodatku porozrzucanych po całym terenie. Także mogłem spokojnie sobie pobiegać. A przecież chciałem zrobić szesnaście kilometrów, najwięcej od bodajże maja. Zrobić zrobiłem, pozwiedzałem sobie trochę i cieszę się że zajęto moją bieżnię bo dzięki temu znalazłem nową, która powinna być pusta, a co za tym idzie będę mógł na niej robić szybkie treningi gdy tylko najdzie mnie ochota.

P1130888 (Copy)

Zabrałem się również za pisanie planów zajęć na nadchodzący semestr i sam siebie wkopałem pozwalając studentom wybrać tematy które by chcieli zrobić. Teraz zamiast przygotować 7 które zdążymy zrobić przygotowuję szesnaście z których zrobimy właśnie 7, ale…to i tak dobrze, bo doświadczenia w pisaniu tych paskudztw nigdy za wiele. To już mój drugi rok z tą samą książką i w dalszym ciągu uważam ją za całkiem przyzwoitą podstawę. Ani grama gramatyki, mnóstwo mówienia, trochę słuchania i parę ciekawostek kulturowych. Naprawdę nie ma tragedii.

P1130889 (Copy)

Tak wiem, nie wrzuciłem jeszcze zdjęć mojego mieszkania, ale spokojnie, wrzucę w końcu. Najzwyczajniej w świecie nie mam za bardzo czemu tu zdjęć robić, ot łazienka i jeden duży pokój z wydzieloną pseudo ścianą kuchnią. Naprawdę nic wielkiego. Ot, wystarczająco. Nie jest to Jiawang z dwoma sypialniami, balkonem, kuchnią, łazienką, dodatkowym składzikiem i pokojem dziennym, ani Changchun z olbrzymim przedpokojem, kuchnią, jadalnią, pokojem dziennym i dwoma sypialniami. Ot pokój.

P1130895 (Copy)

Swoją drogą – najzimniejszy wrzesień z wszystkich trzech jakie przeżyłem w Chinach.

P1130898 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.