Fotoblog

P1130982 (Copy)

Dwóch chłopaków razem na skuterze to nic dziwnego. Nawet dwóch na różowym skuterze to nic dziwnego. Ot Chiny, kraj w którym mężczyzni trzymają się za barki, dziewczyny za ręce a homoseksualistów nie ma. Tutaj to co na zachodzie uznanoby za niemęskie jest powszechnie akceptowane i nie dostrzega się w tym absolutnie nic złego. Tyle tylko że partia homosksualistów nie lubi.

P1130984 (Copy)

Przygotowania do wieczornego gotowania. Dziesiatki ogrodowych krzeseł, które już nie są ogrodowe, w jak najbardziej jaskrawych kolorach. Im bardziej jaskrawe tym lepiej widoczne przy kiepskim świetle wieczornych latarń, im lepiej widoczne, tym więcej osób przyjdzie i mniej się o nie przewróci gdy zajmująca cały chodnik wieczorna restauracja rozkręci na dobre swój codzienny biznes.

P1130994 (Copy)

Tu kupisz to, a tutaj tamto, a jeszcze gdzieś indziej coś innego. I wszystko musi być albo na czerwonym tle, albo czerwonymi literami, im większe i bardziej jaskrawe tym lepiej. Co z tego że tak naprawdę prowadzisz sklep z rzeczami z drugiej ręki, musisz mieć olbrzymi szyld. Byliśmy nawet dzisiaj w takim sklepie i Pan powiedział że można do Niego przynieść wszystko a On za sprzedaż zabierze tylko 20% ceny, 80% idzie dla nas. A mnie najbardziej zaciekawił stojący tam otwarty słoik miodu. Nie był jakoś bardzo zużyty, tak mniej więcej w 90% jeszcze był pełny, ale sam fakt sprzedawania miodu z drugiej ręki trochę mnie zaskoczył.

P1130998 (Copy)

Stragany z jedzeniem przyciągają wszystkich. Przyciągają pomimo wszechogarniającego kurzu, wszędobylskich samochodów i docierających do wszystkich możliwych składników drobinek kurzu, wyziewów samochodowych, oraz innych syfów. Nikomu w Chinach nie przeszkadza jedzenie z ulicy. Pomimo tego że Ci ludzie nie myją rąk, jedzenie przechowywane jest w skandalicznych warunkach, przygotowywane jest w jeszcze gorszych. A weź tylko spróbuj nie umyć szpinaku który kupiłeś to od razu Ci się oberwie.

P1140001 (Copy)

Od dobrego roku trwa w Chinach szał na tę żółtą kaczkę. Trwa i jeszcze chyba trochę potrwa bo jeszcze na początku roku widziałem ją w jednym parku narodowym, a teraz dotarła aż tutaj.

P1140005 (Copy)

P1130980 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.