Poniedziałkowe bieganie

P1120192 (Copy)

Tak sobie zaplanowałem że przebiegnę dziesięć, no może jedenaście kilometrów. Zrezygnowałem z biegania na bieżni bo to jest strasznie monotonne i przez to psychicznie męczące. Owszem, wykres pokazał że łatwiej mi utrzymać tempo i nie ma żadnych wielkich skoków, zmian czy innych nieprzewidywalnych historii, ale…no właśnie nie ma żadnych wielkich skoków, zmian, oraz innych nieprzewidywalnych historii.
Innymi słowy jest nudno. Takie bieganie jest fajne jak się ma jakiś konkretny cel treningowy, czyli porobić interwały, powalczyć z nudą, dać odpocząć nogom od betonu, ale że ja takiego celu nie mam to mnie to najzwyczajniej w świecie nudzi.

P1120196 (Copy)

Dobiegłem więc do bieżni, ale nawet na nią nie zaglądałem tylko pobiegłem do parku, trochę okrężną drogą bo zahaczyłem o szkołę i rodziców którzy dzieci do szkoły odprowadzali, a potem wbiegłem do parku i pomyliłem się w obliczeniach. 11 wydawało mi się za mało, więc obiegłem park i wyszło ponad 14. Czyli tak odpoczynkowo, tak jak miało być. Zastanawiam się czy iść jutro, czy też nie, ale chyba odpuszczę, bo skoro odpoczywam to odpoczywam.
Patrzę teraz na średnią prędkość i jestem pod wrażeniem. Chciałoby się powiedzieć że tego nie czułem , ale czułem. To nie był miły lekki bieg, ale też nie było tragedii. Fajnie wyszło i jestem z tego zadowolony. Teraz tak myślę że faktycznie nie ma się co wybierać jutro i lepiej odpuścić, odpocząć by potem wrócić z pełną mocy.
Obiad znowu w misce. Za to na kolację wieprzowina smażona na głębokim oleju i ostry sos, ale to już dzieło Czerwiec. Pychota.

P1120197 (Copy)

A zajęcia poszły super, jeszcze tylko jedne w tym miesiącu i początek końca. O ile dzieciaki z gimnazjum mają okres skupienia godny muchy, o tyle dzieciaki ze szkoły podstawowej są super radosne gdy mogą sobie poskakać trochę. A gdy robiliśmy piosenkę z pokazywaniem potrafię skakać, potrafię czytać, potrafię się wspinać, potrafię milion innych rzeczy to uchachane były aż miło. Ja muszę przy Nich wyglądać komicznie, ale kto by się tym przejmował, przecież ja tam jestem dla Nich a skoro moje wygłupy pomagają Im się czegoś nauczyć to tym lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.