Niedziela i przegapione #34

P1110420 (Copy)

Myślę, że tak powinnam robić
Powiedziała uczennica gdy Jej podziękowałem że mnie słuchała. Pomińmy na chwilę fakt dziękowania studentom za słuchanie i skupmy się na tym że ktoś faktycznie czuje się w obowiązku słuchania tego co się dzieje na zajęciach.

P1110400 (Copy)

Kluczowe jest to że jest to studentka a nie student, bo to z reguły dziewczyny są znacznie bardziej zmotywowane do nauki i jakieś takie bardziej chętne do niej. Aczkolwiek w tej szkole…większość dziewczyn jest bardziej zainteresowana strzelaniem sobie słit foci siedząc w tylnych ławkach niż słuchać tego co się dzieje na zajęciach.

P1110394 (Copy)

Boss…
Ostatnio udało mi się zainstalować na chińskim komunikatorze nową grę. Jedną już wymistrzyłem, więc postanowiłem podbić drugą. Na razie idzie tak sobie, zwłaszcza że telefon momentami nie wyrabia, ale moje starania nie pozostały niezauważone i jeden ze studentów zapytał się mnie przy użyciu translatora:
– Z którym bossem masz problemy? Czwartym?

P1110402 (Copy)

Niech będzie że czwartym, chociaż tak po prawdzie to żadnym bo zawsze mnie jakieś paskudztwo trafi gdy komórka mi zacznie zwalniać.
I pokazał mi chłopak jak przejść tego czwartego bossa. Rok temu uczniowie uczyli mnie chińskiego, w tym roku studenci uczą mnie grać w gry.

P1110395 (Copy)

Carrots
Powiedziałem że napiszę to napiszę w końcu. Carrots jest świetna i to z Nią rozmawiałem całą lekcję o jedzeniu. Obiecałem Jej ugotować coś na urodziny pierwszego czerwca i mam nadzieję ze uda mi się słowa dotrzymać chociaż planujemy z Czerwiec gdzieś wybyć. W każdym razie Carrots zapytała czy jadłem egg’s tea.

P1110407 (Copy)

Przed oczami stanęły mi jajka gotowane w herbacie które kiedyś widziałem w internecie i które nieudanie próbowałem przygotować w Jiawang, więc odrzekłem że nie ale chciałbym spróbować. Powiedziała że mi przyniesie.
Przyniosła. Małą buteleczkę koniaku. I mógłbym czuć zawód a i tak jestem szczęśliwy bo coś dostałem :-)

P1110397 (Copy)

Niedziela
Czyli zakupy. W końcu skończył się słoik sosu z bobu, więc trzeba było zapasy uzupełnić. Podobnie z kilkoma innymi drobnostkami typu orzechy czy tofu. Tofu mam teraz tyle że hoho.

P1110409 (Copy)

Na siłowni zmieniłem system, więc już mnie nie boli że coś jest zajęte lub wolne. Zadziwiające jest to że obojętnie o której godzinie się pojawie nikt nie robi przysiadów. Znaczy wczoraj jeden z instruktorów robił, ale to wszystko. Jak to powiedział Mao Jin to strasznie męczące. No nie da się ukryć.

P1110411 (Copy)

Potworki jak to potworki, nabrudziły przy kolorowaniu wydrukowanego jajka, ale ładnie potem posprzątały. Za dużo się nie nauczyliśmy dzisiaj bo to było duże jajko i zeszło nam czasu na kolorowanie, ale i tak było fajnie.

P1110412 (Copy)

Dzieciaki z SSAT idą do przodu, powoli bo powoli, ale idą. Pewnie za parę miesięcy będą miały w głowach ogromny zasób zupełnie niepotrzebnego i niepraktycznego słownictwa którego część wykorzystają na egzaminie a potem już nigdy więcej, ale taki już urok testów. Nie będę narzekać bo praca z Nimi to przyjemność, czas leci szybko. Naprawdę szybko. To zdumiewające jak szybko potrafi minąć dwie godziny na uczeniu się słówek. A raczej na robieniu fiszek. Fiszki są bowiem naszym kluczem do nauki. Wiem coś o tym bo każdy dzień zaczynam i staram się kończyć fiszkami z chińskiego i widzę efekty.

P1110412 (Copy)

Chiński kącik kulturowy
Święto wody

Święto Songkran co dosłownie oznacza astrologiczne przejście obchodzony jest w Tajlandii jako Nowy Rok.

Początkowo data święta była ustalana za pomocą obliczeń astrologicznych, ale obecnie jest ustalona, jeżeli święto przypadnie na weekend to zostaje przeniesione na pierwsze dni w tygodniu.
Jest to najgorętszy okres roku w Tajlandii, tuż po zakończeniu okresu suchego.

Uroczystości

Najbardziej znaną uroczystością jest oczywiście oblewanie wodą innych. Tajlandczycy ruszają po ulicach i oblewają wszystkich wodą. Co więcej, często mieszają wodę z talkiem i oblewając nią ludzi pozostawiają ślady co ma symbolizować błogosławieństwo na nowy rok.

Wyznawcy buddyzmu udają się do watu, czyli buddyjskiego klasztoru by się modlić i podarować jedzenie mnichom. Czyszczą także pomniki Buddy, zarówno w mieszkaniach jak i w klasztorach i świątyniach. Wierzy się że to przynosi szczęście.

Woda

Początkowo zwyczaj ten był wyrazem szacunku dla ludzi, a ludzie łapali wodę która spadła z pomnika Buddy. Woda ta była uznawana za pobłogosławioną i była rozdawana rodzinie i osobom starszym by się nią obmyli. Młodzież stworzyła własny zwyczaj polewania starszych ludzi wodą by ulżyć Im w czasie upałów. Stąd też wzięły się prawdziwe bitwy wodne.

Obecnie odeszło się od aspektów religijnych i duchowych, a zaczęto skupiać się na zabawie.

Aspekt Chiński

Mniejszość Dai uznaje ten festiwal za nowy rok. Ze świętem tym związana jest następująca legenda:
dawno temu w czasach spokoju w Xishuangbanna pojawił się diabeł który krzywdził ludzi. Siedem córek władcy obawiało się o ojca. Najmłodsza z nich zaproponowała żeby zabić diabła gdy śpi. Pozostałe sześć się zgodziło i odcięły głowę diabła. Głowa ta odtoczyła się i zapłonęła. Córki wybiegły szukać wody by ugasić pożar.

Dlatego też w Xishuangbannie ludzie obchodzą to święto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.