Crazy Love

P1010709 (Copy)

Od początku mojej bytności w Chinach jestem zauroczony tym jak Oni nie wyłapują tych drobnych dwuznaczności językowych typu come on baby don’t be shy żeby kogoś zmotywować, czy inne które zapomniałem i całe to zdanie wygląda nijako. Albo właśnie to crazy love, które to jest nazwą klubu angielskiego w kolegium finansowym w Changchun. Uroczo.

P1010721 (Copy)

Co rano podobno aula pełna studentów, a wieczorami ~10 osób. Byłem dzisiaj tam drugi raz, bo Jamie powiedział że przyjdzie, ale widać coś Mu wypadło, bo nie przyszedł. Nie szkodzi. Pogadałem sobie ze Smile i Margret. Pooglądaliśmy zdjęcia a Margret tylko co chwilę spoglądała na zegarek i przypominała mi że za chwilę muszę iść. Powiedziałem że o 20 wychodzę i chciała tego przypilnować. To doprawdy urocze.
– Myślę że jednak nie jesteś nieśmiały.
– Jak to? Wczoraj powiedziałem że jestem i powiedziałaś że jestem bardzo nieśmiały.
– Popatrzyłam na twoje zdjęcia i myślę że jednak nie jesteś.
Żeby tak człowieka oceniać po zdjęciach a nie po słowach. Do czego to doszło że czyny człowieka przemawiają głośniej niż jego słowa…

P1010727 (Copy)

Miałem też pierwsze zajęcia w tej lepszej grupie dzieciaków i poszło fajnie, zrobiliśmy sobie małe powtórzenie materiału, dzieciaki ze słownictwem stoją wysoko, nie szaleją jak te młodsze i ogólnie to w porządku. Tylko grupa czteroosobowa z której jedna dziewczyna odchodzi prezentuje się krucho, w dodatku i tak pewnie nie będzie moja bo czwartki i piątki to będą ośmiogodzinne maratony w kolegium. Według Wendy mam kończyć o 1630 a zaczynać o 8 i obojętnie jak to liczę to za cholerę nie chce mi wyjść osiem godzin zajęć. No chyba że tutaj w kolegium zajęcia także mają po 45 minut.

P1010731 (Copy)

Co może nawet nie być złym rozwiązaniem. Tylko niczym młot uderzyło mnie to że to czwartek i piątek więc pewnie będę każdą z grup widział tylko raz w tygodniu. Nie wiem ile można w ten sposób nauczyć, ale nie mnie oceniać ten system. Ja mam tylko się w nim odnaleźć i zrobić co w mojej mocy by tych studentów zmusić do rozmów po angielsku.

P1010732 (Copy)

Wendy zaprowadziła mnie dzisiaj na ulicę targową, pełną sklepów i restauracji. Takie ulice są w każdym mieście w Chinach. To na nich toczy się wieczorne życie i można tam kupić wszystko.
– Tego mięsa nie kupuj.
– Czemu?
– To nie jest wołowina.
A ślinka cieknie.

P1010749 (Copy)

Byłem też zobaczyć mieszkanie jakie mi proponują i chyba Jamie to straszny bałaganiarz bo jakiejś wielkiej tragedii w tym drugim mieszkaniu nie było. Toaleta w kucki, ale to północ Chin więc trafić coś innego będzie trudno. Do kolegium blisko, do szkoły także, sklepy także w okolicy. Tragedii nie ma, jednakże…czasem warto poczekać i zobaczyć co jeszcze zaoferują, bo chociaż to mieszkanie było w porządku to za ścianą mieszka już Jamie i chociaż fajnie mieć za ścianą kogoś znajomego, to może lepiej nie za tą najbliższą. Także poszukiwania trwaja, ale przynajmniej coś się dzieje w tym temacie.

P1010760 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.