Buty

Pora się zbierać, bo dochodzi ósma, więc idealna pora na poranną przebieżkę. Wskaźnik powietrza mówi 235 czyli średnio zanieczyszczone. Więcej niż w niedzielę więc zobaczymy jak to będzie. Dla porównania w Pekinie jest 108.
Dzisiaj specjalnie biegłem wolniej, dużo wolniej. I co? Jajco, tętno minimalnie niższe a wyszło o jakieś 15 sekund wolniej na kilometr. Za to przynajmniej kolka nie chwytała tak często, za to jak pod koniec chwyciła to musiałem się zatrzymać. Gdy chciałem zrobić przebieżki to wyszło tak samo, nie dałem rady, powietrza brakowało.

Pastowałem dzisiaj buty i tak pastując przypomniała mi się pewna rozmowa:
– Bart, a ile tak właściwie masz par butów do biegania?
– Hmm…10|
– Ile?!
– No tak. Pierwsze kupiłem w dyskoncie sportowym i w nich przebiegłem pierwszą połówkę, w wakacje z tatą męczyliśmy się by zrobić z nich minimalistyczne ale jeszcze nie miałem okazji pobiegać. Drugie to lunarglide’y kupione za kasę z wymiany komórki, mają na koncie ponad 2800 kilometrów w tym jeden maraton i chociaż do niektórych biegów już się nie nadają to jednak do innych są jak ulał. Kolejną parę kupiłem w lato gdy przygotowywałem się do drugiego maratonu, kupiłem je o rozmiar większe z myślą o długich wybieganiach i od tamtej pory używam ich tylko do biegów dłuższych niż 20 kilometrów. Na koncie mają dwa maratony. Czwartą parę kupiłem za pierwszą wypłatę nauczycielską, przecenione Asicsy GT-2150, a chwilę potem kupiłem piątą – Saucony Omni 8. I dzięki temu miałem już jedną parę na każdy trening. W Omni 8 biegałem szybkie treningi, w asicsach biegałem zwykłe treningi, a w lunarach robiłem siłę biegową. I tak dobiłem do kolejnego maratonu po którym postanowiłem kupić na allegro swoje pierwsze Jomy. A wraz z piątą parą przyszła kolej na piąty trening. W następnym roku zakupiłem kolejnych kilka par w tym Jomy do szybkich treningów i kolejną parę do biegania dłuższych biegów bo te pierwsze już musza odpocząć. A potem kupiłem jeszcze dwie pary na zapas. I tak oto mam 10 par, ale w sumie 3 z nich są już na emeryturze a wkrótce i asicsy i omni 8 pójdą w odstawkę.

Mam ogromny sentyment do każdej z tych par bo w końcu spędziłem w nich tyle czasu i chociaż niejednokrotnie nasze początki były trudne (odciski) to jednak z czasem przyzwyczailiśmy się do siebie. Każda z tych par ma swoją historie a niektóre ślady krwi. Lunarglide’y nie mają już ani oryginalnych wkładek ani sznurówek, asicsy powodują u mnie odciski, w omni8 biegało mi się najlepiej aż do momentu założenia marathon 3000 (hahaha) które są leciutkie. Wszystkie te buty są dla mnie ważne.

No i tak pastowałem, pastowałem i w końcu buty aż się błyszczą. Duma mnie rozpiera.

Także wybaczcie dzisiejszy brak zdjęć, ale po biegu nie miałem już najmniejszej ochoty się ruszać z mieszkania. Pomyłem podłogi, zrobiłem pranie, na jutro zostały mi już tylko drobnostki i jakieś ostatnie pakowanie. No i zakupy. A potem godzina w drodze i Xuzhou.

Adam!
Wiesz co? Za każdym razem gdy patrzę na prognozę pogody to mówię mamie ‘Nie wracam’. A Ona wtedy przestaje się odzywać, albo przynosi kota, lub klepie się po kolanach prowokując psa żeby mi się pokazał przed kamerą po czym mówi ‘Ona sama wskoczyła!’, a jak dzisiaj powiem że nie wracam to na pewno pokaże mi przygotowany już pasztet. No tak pasztet…w gruncie rzeczy to ja bym mógł w Chinach zostać gdyby nie ten pasztet…a jak do tego dojdzie jeszcze sernik…no i barszcz…i już robię się głodny a przecież przed chwilą zjadłem śniadanie (czasem te notki piszę rano). Także najem się, pobiegam z psem, stracę kilka nocy przez kota, pomarznę w czasie biegu (a może bieżnia?) i wracam do Chin.
Babcia też na mnie krzywo patrzy jak mówię że nie wracam, a to już jest niegodziwe z mojej strony. W dodatku dzisiejsze prognozy pogody mówią że nie powinno być opóźnień ani w Wiedniu, ani w Warszawie. Rany…ja już jutro jadę do Pekinu. Ponownie w tym pędzącym pociągu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.