Testowanie GPSa

No tak, od nowości miałem swojego garmina ustawionego by zapisywał dystans pobierając dystans co kilka sekund a nie co sekundę. System mówi, że gdy pobiera co sekundę to bateria wytrzymuje 3,5 godziny. Gdy pobiera co kilka godzin…powiedzmy że gdy spędzałem z nim ~10h tygodniowo to wystarczyły te ładowania które odbywały się w czasie zgrywania danych a i tak pewnie wytrzymałby dłużej, ale wolałem nie ryzykować. Dzisiaj postanowiłem to zmienić i udałem się na spacer zmieniając ustawienia.
Dlaczego? Wczorajsza trasa była mocno postrzępiona i chciałem sprawdzić czy zmiana częstotliwości to poprawi (logicznie rzecz biorąc powinna, ale…).
I jakie wnioski? Wielkość pliku wzrosła kilkukrotnie, trasa jest dalej postrzępiona, ale trochę mniej. Czy pomiar jest dokładniejszy? Ciężko powiedzieć, sprawdzę jutro w biegu. Trasa jest tak postrzępiona bo zapewne garmin nie został stworzony do tak wolnej czynności jaką jest spacerowanie. W dodatku w mieście gdzie odbiór z satelity odbija się od budynków.

A ze spraw bardziej życiowych…zrobiłem obiad, prawie jak w domu. Fasola, orzeszki, pomidor, marchewka, ogórek, mięcho i papryka. Tylko mogłem dać więcej papryki…dam jutro. Chociaż mam te zajęcia popołudniu to nie chce mi się spieszyć po treningu do stołówki więc spokojnie zjem sobie w domu a potem na zajęcia.
Po obiedzie poszedłem na spacer, tym razem drugą stroną rzeki. Pooglądałem też ławicę ryb w stawiku po drugiej stronie ulicy. Aż wystawiały łby z wody ;) A teraz zagadka: co robicie czekając na światłach? Z reguły się nudzicie prawda? Ja czasem wypatruję krokodyli, bo w gruncie rzeczy człowiek nigdy nie wie kiedy go taki krokodyl może zaatakować, więc lepiej być przygotowanym. Myślę że właśnie dlatego jeszcze żaden mnie ugryzł gdy stoję na światłach. Bo One wiedzą że jestem przygotowany. Ta mała Chinka prawdopodobnie nie wypatrywała krokodyli tylko grała w zośkę. Ot kopała sobie piłeczkę. A gdy światło się zmieniło schowała piłkę do kosza i wsiadła na rower. Gdyby nie mój strach przed krokodylami i kompletny brak umiejętności żonglerskich kupiłbym taką piłeczkę i sam zaczął tak robić.

Oczywiście nie obyło się bez wizyty w sklepie (khem khem – słonecznik który tu ostatnio kupiłem okazał się świetny w smaku, a do tego musiałem kupić orzeszki bo przecież  sypiąc je do wszystkiego w końcu się kończą) i ta kałamarnica przykuła moją uwagę. Nie na tyle by ją kupić, a na tyle by cyknąć zdjęcie.

Postawili na placu zabaw jakieś tablice informacyjne a ewidentnie przydałyby się nowe zabawki. Jeżeli można je stawiać przy i na każdym osiedlu to można je też wymienić. Chociaż na razie mają inne wydatki bo działają prężnie w okolicach rzeki, osłaniają murem jeden z placów (co mnie zupełnie, ale to zupełnie nie przekonuje, możecie to zobaczyć na zdjęciach i sami ocenić) i budują nowe przejście do placu zabaw, także na zabawki przyjdzie jeszcze pora.

Dzisiaj to ja byłem na kamieniu. Aczkolwiek daleko mi do tej dziewczyny z wczoraj. No i poza tym, wczoraj był dzień na typowo jesienny spacer bo było chłodno, a dzisiaj było jakieś 14-16 stopni, więc pogoda zamiast do rozmyślań zachęcała do czegoś bardziej aktywnego.

Wracając zahaczyłem jeszcze o promocję zachęcającą do wykupu telewizji satelitarnej. Rozdawano zupę, pokazywano kanały w HD, z głośników leciała muzyka i całkiem sporo osób zdecydowało się na zakup. Mi to oczywiście jest zupełnie niepotrzebne bo przecież nie mam nawet telewizora.

A w domu pochłonąłem pitaję, która smakowo przypominała bardziej wodniste i mniej wyraziste w smaku kiwi. Była smaczna, ale nie na tyle by się nią posilać regularnie.

Kolacja i tyle. Dzisiaj w końcu odpocząłem, zero  pracy. Jutro za to czeka mnie wyjątkowa niedziela, najwyższa pora by skończyć się obijać i wrócić do nauczania.

Nie leniłem się jednak tak całkowicie bo napisałem coś, ale że było o bieganiu to nie wrzucę tutaj, tylko się pochwalę gdy coś z tego wyjdzie.

A trasa dzisiejszego spaceru wyglądała o tak:

http://www.endomondo.com/workouts/pGVQ8mgg4Dk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.