Niedziela i przegapione z tygodnia

Zęby.
Uzębienie chińczyków nie pozostawia nic do życzenia :) Naprawdę, jest bardziej kompletne niż u wielu Polaków.

Macanie włosów na nogach.
Wczoraj siedząc i rozmawiając z Panem Ze Sklepu nagle zaczął sprawdzać moje włosy na nogach. Wiele słyszałem o tym chińskim braku owłosienia i byłem na to przygotowany, ale Pan odsłonił też swoje nogi i też miał bardzo owłosione, więc też mu pomacałem włosy, a co.

Przepraszam, że nie byłam na konsultacjach.
Nie wiem czy o tym pisałem, ale jedna z uczennic przeprosiła mnie za to, że nie przyszła na konsultacje w środę. Nie przyszła bo nauczyciel innego przedmiotu kazał jej zostać i musiała robić zadania. Wyobrażacie sobie ucznia w Polsce, który przeprasza za to, że nie przyszedł na konsultacje, chociaż one nie są obowiązkowe i nie obiecywał, że przyjdzie? Ja nie potrafię. Tutaj panuje zupełnie inne podejście do nauki i nauczycieli.

Niedzielna cisza.
O 630 głośna muzyka nie jest niczym dziwnym. No ale z drugiej strony, tutaj się pracuje cały tydzień. A w weekend z reszty miasta ściągają do centrum właściciele budek z jedzeniem i robi się naprawdę ciasno.

Imię dla uczennicy
Pisałem o tych angielskich imionach. Jedna z uczennic poprosiła mnie, żebym znalazł dla niej imię. Na szczęście z tym problemów nie miałem i padło na Irene.

A cała niedziela upłynęła bardzo spokojnie. Padać nie padało, ale w góry się nie wybrałem, w końcu zasłużyłem na jeden dzień odpoczynku.  Zaliczyłem tylko króciutki spacer i sprawdziłem inny supermarket w którym można brać jedzenie na wagę  (będę musiał to kiedyś sprawdzić). A skoro już dokulałem się do centrum to pora coś zjeść. Niestety mojego znajomego od mięsa na patyku nie było, więc wybór padł na kasztany. Odwiedziłem też małą galerię handlową, ale oprócz uczniów grających na gitarze nie było tam nic ciekawego.

Mój znajomy naprawiający rowery gdy mnie zobaczył od razu krzyknął ni hao i wyciągnął dłoń. To niesamowicie sympatyczne. Ciągle nie mogę się nachwalić tego jacy ludzie tutaj są mili.

Jutro rozpoczyna się szkolny maraton, ale piątek i sobota to dni zawodów szkolnych, więc mam nadzieję, że uda mi się zrobić sporo fajnych zdjęć.

A trasa z dzisiaj wyglądała o tak:
http://www.endomondo.com/workouts/rkZtwiD7oAU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.