Tydzień #3

Ciężko powiedzieć jak jest naprawdę.

Biegać ostatnio nie wychodzę, między innymi z powodu tych kartek wyjściowych. Gdy jeszcze wychodziłem ludzi na ulicach, jak i samochodów było niewiele, powiedzmy 10% tego co w Grudniu.

Zachorowań w okolicy oficjalnie dużo nie ma. Jest internetowy tracker, który pozwala nam śledzić, gdzie są chorzy.

Panika minęła, zapanował spokój. Przypuszczam, że tak to mniej więcej wygląda w przypadku każdego stanu wyjątkowego. Dostosowujemy się i uczymy się z nim żyć.

Walka trwa…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.