Kolacja wigilijna

P1050928 (Copy)

Chris ciągle mówi że jesteśmy jak jedna wielka rodzina, ale dopiero dzisiaj to poczułem.
Poszliśmy do standardowej chińskiej restauracji, na standardową chińską kolację, ale…wszędzie wokół były światełka, choinka a pod nią prezenty, to było coś zupełnie niestandardowego jak na Chiny. A potem…Chris pomodlił się i podziękował za cały rok. To był jeden z najbardziej religijnych momentów jakie przeżyłem w tym kraju, a z pewnością najbardziej religijny w Changchun.

P1050929 (Copy)

Zasiedliśmy więc do kolacji, bo wieczerzą wigilijną tego nazwać nie mogę i jedliśmy. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, jak to w rodzinie. Owszem, to samo robiliśmy w Jiawang, jednak tam był tylko jeden nie chińczyk, a tutaj aż pięcioro. I teraz to Oni, a właściwie One, robiły wielkie oczy gdy czegoś nie rozumiały. Rany…to takie niespotykane uczucie być w tym kraju rozumianym bez najmniejszych problemów, nie być w centrum uwagi i tak zwyczajnie po ludzku posiedzieć, pośmiać się i coś zjeść. Da się.

P1050930 (Copy)

Gdy już sobie pojedliśmy usiedliśmy na sofie i Chris rozdawał prezenty. Najpierw każdy dostał pięknie zapakowane puste opakowania, które były swojskim żartem Chrisa, gdy już wszyscy się pośmiali zaczęły pojawiać się prawdziwe prezenty. Miski, ubrania, a w moim przypadku przepiękne notatniki, których nikomu nie pokażę.

P1050970 (Copy)

Potem jeszcze się pośmialiśmy i zaczęliśmy zabierać wszystkie świąteczne dekoracje. Jak to w rodzinie, teraz choinka stoi w biurze i wita wszystkich. Naprawdę fajna sprawa. Taka myśl mnie naszła, że w gruncie rzeczy zostanie w tej szkole nie byłoby takie złe. Owszem, miasto jest jakie jest, ale gdy Chris mi powiedział że dzieciaki mnie lubią (im częściej to mówi tym bardziej Mu wierzę) i chociaż nie należę do Nich (jako firmy) to należę do Nich (jako rodziny). No kupił mnie, nie ukrywam, ale zrobił to już dawno temu, bo jest moim pierwszym szefem gadającym sensownie i faktycznie znającym się na rzeczy.

P1050990 (Copy)

Porządki a po porządkach koniec i Chris podrzucił mnie. Jechał akurat w moją stronę to sobie chwilę pogadaliśmy. Luzak, zupełny luzak.

P1050997 (Copy)

EDIT

Wróciła szuflada – http://rainreborn.pl/szuflada/
A także pojawił się nowy film na tubie – http://www.youtube.com/watch?v=5-_XYjNR5cE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.