Nie wiem czy jest jeszcze coś czego nie napisałem o bieganiu w deszczu, ale mimo to napiszę, w najgorszym wypadku będę się powtarzać, a to przecież nic złego skoro biegać w deszczu uwielbiam.
Zgodnie z prognozami pogody padało. Gdy wyszedłem to raptem kropiło, gdy dobiegłem do drugiej bieżni kropiło trochę mocniej, ale ciągle bez szału. Biegłem więc sobie spokojnie, takim miłym relaksacyjnym tempem, nie było w końcu potrzeby by się mordować i nagle gdzieś tak od piątego kilometra zaczęło padać. Tak spokojnie, ale jednak koszulka zrobiła się mokra. I tak sobie spokojnie dreptałem a deszcz spokojnie na mnie padał zlewając się z potem. Zeszło nam tak w spokoju z dwa kilometry gdy nagle uderzył wicher i zaczęło lać. To już nawet nie był prysznic w ubraniu, przez pięćset metrów czułem się jakby ktoś wsadził mnie do bali pełnej wody. A potem się uspokoiło. Wiatr przestał szaleć, deszcz dalej padał, gdzieś bliżej spokojnie niż bali wody, ale padał. Pozostało mi zrobić jeszcze dwa kółka i mogłem wracać. Wybiegając z bieżni dotarło do mnie że jest ona trochę odcięta od reszty Changchun, bo chociaż na niej nie padało strasznie to już parę metrów dalej przeszło oberwanie chmury, które nie chciało odpuścić. Ostatni kilometr pokonałem szybko, ale będąc już na ulicy z mieszkaniem musiałem odpuścić. Bieganie pod wiatr prosto pod nadlatujące liście i fruwający poziomo deszcz nie należy do najprzyjemniejszych. Dziesiątka z małym hakiem zrobiona i to się liczy. Po powrocie spojrzałem na średnią i okazała się być całkiem w porządku, a przecież w ogóle tego nie czułem. To dobrze, bardzo dobrze.

P1030015 (Copy)
Bieganie w deszczu ma jedną zasadniczą wadę o której już zapomniałem…buty mokną. Nie jest to problemem gdy ma się kilka par butów i można w nich sobie przebierać, jest za to problemem gdy butów do biegania ma się parę jedną i w nich też odwiedza się siłownię. Zupełnie zapomniałem o tym że można mieć jedną parę butów do biegania i że to w gruncie rzeczy może być problem…przecież już od tylu lat zawsze mam co najmniej dwie a z reguły więcej. Dobrze tak powrócić czasem do początków i przypomnieć sobie że czasem sprzęt też może nam plany popsuć.

P1030021 (Copy)
Podobno każdy deszcz będzie teraz przynosił ochłodzenie, czyli cieplej już nie będzie. Może to nawet i dobrze bo ostatnich kilka dni spędziłem w krótkich spodenkach, a to jak na końcówkę września jest nie do przyjęcia. Przemilczmy fakt że w Jiawang i tak jest cieplej.

P1030026 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.