Gry

17173.com, najpopularniejsza strona o grach w Chinach każdego miesiąca podaje listę najczęściej ogrywanych tytułów. Od kilku miesięcy miejscami w czołowej trójce zamieniają się : League of Legends (w kwietniu awans na pierwsze miejsce), DNF (Dungeon Fighter Online, spadek z pierwszego miejsca), oraz Tian Long Ba Bu (powiedzmy że Eight Part Heavenly Dragon, który utrzymał trzecią pozycję). Dwa ostatnie tytuły to MMORPG skupiające się na walce.
O ile dwie pierwsze pozycje nie są chlubą dla Chin, ponieważ są to produkcje odpowiednio: amerykańska i koreańska, tak pozycja trzecia jest w pełni produkcją chińską.  Odpowiada za niego grupa ChangYou.com. Sukces tej firmy, oraz ich produkcji jest sukcesem całej branży w Chinach, gdyż bardzo długo wielu graczy uważało że Chińczycy nie są w stanie stworzyć tytułów porównywalnych z koreańskimi lub amerykańskimi. A jest o co walczyć, bo chińskie ministerstwo kultury szacuje że w Chinach jest ponad 300 milionów graczy i szacuje się że wartość rynku wzrośnie w latach 2012-2017 o ponad 12% osiągając w roku 2017 ponad 20 biliardów dolarów.

Czerwone gry

Czerwone gry to z założenia gry o podtekście patriotycznym mające nie tylko przykuć uwagę graczy, ale także sprawić by nawet w świecie wirtualnym darzyli swój kraj miłością. Jednakże shootery osadzone w realiach japońskiej okupacji, jak na przykład Shining Sword czy Resistance War 2 nie są zbyt popularne, łapiąc się w rankingach 17173.com na miejscach w odpowiednio czwartej i ósmej setce. Gracze narzekają przede wszystkim na brak realizmu gdyż Chiny w tych grach zawsze wygrywają, a chyba wszyscy wiemy że brak widma porażki jest solidnym bodźcem ujmującym motywację.

Wyjątkiem jest Glorious Mission, gra stworzona przez Wuxi Glorious Mission Company (już po nazwie studia widać w jakim celu powstało), na zlecenie chińskiej armii po to by szkolić żołnierzy. Gra jest również wyjątkiem ponieważ przez ostatnich kilka lat cała branża skupiała się na tworzeniu gier opartych o sztuki walki osadzonych w czasach bardziej zamierzchłych, jak chociażby QQ Sanguo .
Początkowo gra miała być stworzona tylko I wyłącznie na potrzeby wojska, jednak w pewnym momencie armia zmieniła swoją decyzję i chciała by gra została udostępniona publicznie, tak jak to było z America’s Army wydanej w USA.

Cenzura

Jak wiadomo w Chinach jest cenzura i dotyka ona także gry. W 2004 roku chińskie ministerstwo kultury utworzyło komitet którego zadaniem jest sprawdzanie zachodnich gier pod kątem tego jak pokazywane są w nich Chiny. Stworzono listę rzeczy które sprawią że gra zostanie niewydana w Chinach i są to:
– naruszanie podstawowych zasad konstytucji
– zagrożenie niepodległości i możliwość rozbicia kraju
– podawanie do opinii publicznej tajemnic narodowych
– umniejszanie chwale narodu
– podburzanie ludności
– naruszanie dóbr osobistych
I w ten sposób doszło do zbanowanic chociażby:
Hearts of Iron, I.G.I. 2, czy Command & Conquer: Generals – Zero Hour (czemu się nie dziwie, ale wiedzieć musicie że druga odsłona Red Alert jest tutaj całkiem popularna).\

Tencent

QQ Sanguo to czołowy przedstawiciel chińskich dwuwymiarowych RPGów osadzonych w realiach historycznych, w tym przypadku w czasach trzech królestw. Jest to jeden z najpopularniejszych rodzajów gier z kilku powodów – wymagania sprzętowe nie są duże, a gra jest darmowa i dostępna przez najpopularniejszy w Chinach komunikator – QQ. QQ został stworzony przez firmę Tencent, która jest obecnie potentantem na rynku gier, nie tylko w Chinach. Od 2012 roku posiadają posiadają pakiet akcji Epic Games, a w Riot Games (twórców League of Legends) zainwestowali ponad 400 milionów dolarów.
Z poziomu komunikatora można także uruchomić inne gry, jak chociażby QQ Dancer  czyli grę taneczną, QQ Speed casualowe wyścigi, czy QQ Tang grę opartą na chińskiej literaturze. Nie obyło się oczywiście bez shooterów, z których najpopularniejszy jest koreański CrossFire.

Popularność

Jak należy rozumieć popularny shooter w wydaniu chińskim? Uczniowie noszą książki w torbach z logiem gry, a kafejki internetowe zamieniają się po lekcjach w jaskinie dla graczy.
Nie trzeba szukać zbyt długo by znaleźć także przedmioty nawiązujące do innych gier, pluszaki z Angry Birds są praktycznie w każdym sklepie, a na okładkach zeszytów widać wzory z Plants vs. Zombies. A to wszystko dzieje się w małym miasteczku godzinę drogi od trzeciorzędnego miasta, więc Waszej wyobraźni pozostawiam to jak to wygląda w Pekinie czy Szanghaju.