2 komentarze do “Tydzień #7”

  1. Cześć Bart. Ciągle restrykcje są utrzymywane tam, gdzie mieszkasz? Nie można swobodnie opuszczać osiedla? Sklepy pozamykane?

    1. Wszystko powolutku wraca do normy. Wychodzić już można, coraz więcej sklepów pootwieranych, coraz więcej restauracji pootwieranych, ostatnie klasy ogólniaków startują w mojej prowincji jutro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.