Dłuuugi dzień

P1100343 (Copy)

Rany…te środy będą mi dawać nieźle w kość za jakiś czas. Już teraz lekko mnie męczą, a lżej już przecież nie będzie. Nie ma jednak co się łamać, trzeba zakasać rękawy i robić swoje tak dobrze jak tylko można. W poprzednim semestrze mogłem jeszcze wskoczyć do mieszkania na chwilę, ale w tym mam na to już za mało czasu, dość by skoczyć na małe zakupy, trochę pochodzić, ale za mało by wrócić bo już za chwilę trzeba wychodzić.

P1100345 (Copy)

Z jednej strony trochę mnie to ogranicza, ale z drugiej wymusza też ruszenie czterech liter a nie siedzenie na nich. Także uważam że to dobrze. Może jednak będzie lepiej gdy nadejdzie wiosna i będę mógł się na meridce do pracy i z pracy dostać. A to jest ogromny, ale to ogromny plus. Meridka w sensie. Staram się o tym jednak nie myśleć bo do tego mam jeszcze lekką ręką dwa miesiące. Na razie takim małym kroczkiem naprzód będzie kolejny czwartek kiedy to pójdę rano biegać.

P1100346 (Copy)

– Bart, a nie czujesz że ostatnio zimno się robi?
– No trochę tak, ciężką macie tutaj tę wiosnę…
Taka rozmowa z Chloe.

P1100347 (Copy)

I zaczyna śnieg padać. Tak najzwyczajniej w świecie, jak to ma w swoim zwyczaju.
– Wiesz co June, śnieg pada.
– Spodziewałam się tego bo u mnie pada deszcz i jest chłodno.

P1100349 (Copy)

Jednak coś tę północ i południe łączy. Na szczęście na północy zimno nie było, śnieg się szybko roztopił i można dzwonić dzwoneczkiem mówiąc ze wszystko jest w porządku. Przynajmniej jeżeli chodzi o pogodę.

P1100354 (Copy)

To był także ciężki dzień, ponieważ ostatnia klasa traktowała nas, mnie i Chloe, jak powietrze. Nie wiem co w Nich wstąpiło, ale jedna książka na 25 osób i dwie osoby słuchające to stanowczo zbyt mało.

A gdy zaczynałem już podnosić głos (a to dopiero początek drugiego tygodnia…) jedna z tych słuchających powiedziała mi:
– Nie…
– Dlaczego?
– Bo oni się źle uczą.
– Nie zależy im?
– Ani trochę.

P1100355 (Copy)

Słuchałem dzisiaj podcastu o ekonomii rezygnacji i ustalono że z ekonomicznego punktu widzenia lepiej odpuścić na początku gdy wie się że się nie wygra niż ponosić ogromne wydatki przez długi okres czasu gdyż zysk może nie być nieosiągalny.

P1100357 (Copy)

Gdzieś tam w duszy wiem że nie nauczę Ich tego co chcę, ale oznacza to tylko tyle że powinienem obniżyć wymagania, a nie rezygnować zupełnie, to byłoby, delikatnie mówiąc, nie w porządku. Uznanie z góry że ta walka nie ma sensu to pogodzenie się z klęską i żaden nauczyciel nie powinien tego robić.

P1100359 (Copy)

Nauczanie to jedna z tych dziedzin w której teorie ekonomiczne trzeba odsunąć na bok i trzeba podejść do tematu bardziej romantycznie z nadzieją że każdego można nauczyć, bo można, i wiarą że każdy chce się uczyć, z tym już gorzej.

P1100361 (Copy)