Anshan

P1080025 (Copy)

Nie ufajcie google. Bierzcie  mapy google pod uwagę, ale nie traktujcie ich za pewnik. Zwłaszcza w przypadku komunikacji miejskiej. Do tej pory mi się udawało i przystanki były tam gdzie google mówiło, ale nie tym razem.

P1080039 (Copy)

Tym razem spędziłem blisko godzinę szukając przystanku który był w innym miejsca. Nie ma jednak tego złego bo kupiłem baozi.
W końcu znalazłem przystanek, uznałem że może jest po prostu gdzieś indziej. I faktycznie był.

P1080041 (Copy)

Przejazd autobusem przypominał mi przejazd przez dzielnice robotnicze na Śląsku. W tle kominy, węgiel, pomniki ku chwale klasy robotniczej. Bardzo to wszystko znajome. Po blisko godzinie dojechałem do parku narodowego.

P1080051 (Copy)

A co to?

Narodowy park Qianshan 千山国家公园, czyli dosłownie park tysiąca gór, to górzysty park narodowy w prowincji Liaoning położony około siedemnastu kilometrów na południowy wschód od Anshan.

P1080055 (Copy)

Góry z tego parku należą do pasma górskiego łączącego się z górami Changbai znajdującymi się na granicy między Chinami a Koreą Północną.

P1080065 (Copy)

Pochodzenie nazwy

Nazwa Qianshan jest skrótem od千朵莲花山, czyli góry tysiąca kwiatów lotosu.

P1080284 (Copy)
Zgodnie z legendą dawno temu zapadły się cztery rogi nieba a bogini Nüwa chcąc ratować ludzi próbowała je podtrzymać przy pomocy kamieni. Jeden z tych kamieni spadł na ziemię tworząc tysiąc szczytów przypominających razem kwiat lotosu.

P1080066 (Copy)

Religia

Teren parku narodowego związany jest z kultem religijnym już od czasów dynastii Tang.

P1080077 (Copy)

Dalszy rozwój nastąpił w okresie panowania dynastii Ming oraz Qing. Rewolucja kulturowa w wieku dwudziestym doprowadziła do opuszczenia, a w konsekwencji do uszkodzenia niektórych budynków. Obecnie są one odrestaurowane.

P1080123 (Copy)

Fauna i flora

95% parku to las, ponad dziesięć tysięcy sosen ma więcej niż sto lat. Znajdują się tutaj nie tylko rzadkie zwierzęta, ale i rośliny używane w tradycyjnej chińskiej medycynie.

P1080136 (Copy)

Ciąg dalszy…

W parku znajduje się kilka świątyń, bez sprawdzania powiem że pięć na terenie dość niewielkim, bo od wejścia do szczyty pięciu Buddów są niecałe cztery kilometry.

P1080138 (Copy)
Szczyty. Taki miałem plan właśnie, żeby odwiedzić jak najwięcej szczytów, jakoś nie zależało mi na oglądaniu największego naturalnego posągu Buddy, który znajduje się w innej części parku i to dodatkowo płatnej.

P1080141 (Copy)

Pierwszy szczyt w parku nosi nazwę Nieba poznad Niebem i żeby się na niego dostać trzeba przecisnąć się między kamieniami co może kogoś przerazić bo jest tam dość wąsko. Widok za to wynagradza te trudy.

P1080094 (Copy)
Drugi ważny szczyt to szczyt dużego Buddy, czyli taka mała świątynia z kilkumetrowym pomnikiem Buddy.
Trzecim i zarazem najwyżej położonym szczytem w tej części parku jest szczyt pięciu Buddów.

P1080219 (Copy)

Trochę ponad pięćset metrów i ciągle po schodach. Właściwie to na wszystkie szczyty można się dostać po schodach. Można próbować na dziko co wybrałem ja schodząc z Nieba poza Niebem, a można też spróbować pojechać kolejką. Chciałem pojechać, bo miałem dość po dwóch szczytach, ale żadna kolejka dzisiaj nie działała.

P1080157 (Copy)
Na ostatni szczyt wchodziłem trasą której na mapie nie ma, ale która jest oznakowana. Nie była jakoś niesamowicie malownicza, ale wiodła przez las. I były schody.

P1080181 (Copy)

Tuż przed szczytem znajduje się mała świątynia z pięcioma posągami Buddy, ale to nie są Te posągi, które znajdują się trochę wyżej. Z tego szczytu można pójść do Nieba poza Niebem odwiedzając po drodze praktycznie wszystkie inne szczyty.

P1080189 (Copy)

Taką też opcję wybrałem uznające ze będzie najbardziej malownicza. Gdy po półtorej godzinie zobaczyłem zakręt prowadzący do świątyni smoka skręciłem w dół. Po pięciu i pół godzinach byłem już zlany potem a nie miałem ze sobą nic do przebrania. Nie zakładałem że będę się aż tak pocił. Ale warto było.

P1080256 (Copy)

Gdy po zejściu zatrzymałem się na moment, nogi zaczęły mi się trząść. W autobusie powrotnym do miasta zasnąłem, a potem nie miałem już najmniejszej ochoty iść gdziekolwiek.

P1080269 (Copy)

Na szczęście na stacji kolejowej towarzystwa dotrzymywał mi student z Shandong i jakoś mi ten czas szybko zleciał.

P1080230 (Copy)

Tuż koło stacji znajduje się TESCO, także poczułem się jak w domu. Taka mała, wielka, rzecz a  cieszy.

P1080304 (Copy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.