Piątkowa klasa czwarta

P1030588 (Copy)

Każda klasa jest wyjątkowa, bo każdy człowiek jest inny i w każdej klasie mnóstwo jest takich jednostek które czynią grupę wyjątkową.
Taki zbiór jednostek mam w klasie czwartej w piątek. Świetni młodzi ludzie, naprawdę świetni, ale wychowania w Nich za grosz. O ile tydzień temu było ich w sali około 25 tak dzisiaj chyba 50…
I mamy w tym zbiorze uczniów którzy siedzą z tyłu i grają w gry, chyba że się zbliżę. Mamy uczniów którzy słuchają uważnie i notują. Mamy uczniów będących gdzieś pomiędzy. Bo zawsze musimy mieć.
Dzisiaj za to pojawił się chłopak, który wszedł spóźniony usiadł z tyłu i zaskoczył mnie swoją wiedzą. Gdy Go mocno pomęczyłem, okazało się że z angielskim nie ma u Niego źle tylko etyka pracy dość kiepska.
Podobnie z kilkoma innymi uczniami…męczyłem, męczyłem ale wymęczyłem i asystentka Chloe stwierdziła że właśnie tak powinienem Ich dręczyć.

P1030589 (Copy)

I jest taki chłopak Miang Ji, o ile dobrze pamiętam, typowy łobuz, do bólu więc stereotypowy. Wypiłem piwo, zasnąłem, spóźniłem się na zajęcia haha. Do bólu. Tyle że jak się okazało że ani On, ani Jego kompan z ławki nie mają książki to się przesiadł do Daisy (to Ona chciała zostać tłumaczką) i z Nią rozwiązywał zadania, a potem ćwiczył. A taki łobuz. To jest podejście jakiego prawdopodobnie zabrakło Mu w ogólniaku i przez to coraz bardziej mi tych młodych ludzi szkoda. Bo to są praktycznie same smutne historie. I gdyby Oni tylko tak nie gadali to by było super…jak Daisy zapytała się o różnicę między in the corner a on the corner to już w ogóle och i ach.

Chociaż nie, jedna nie jest smutna, ale ona nie jest prawdziwa, więc pominę ją milczeniem.

P1030590 (Copy)

Z Bryanem wymieniliśmy się dzisiaj klasami na pół godziny. On męczył moich z lokacji, ja męczyłem Ja Jego uczniów nie męczyłem, tylko chwilę z nimi porozmawiałem. Same dziewczyny. Samiuteńkie. I jedna powiedziała że chciałaby pojechać do Danii bo tam są najszczęśliwsi ludzie na świecie. Pięknie to wyszło. Będziemy to pewnie powtarzać, bo Jego uczniowie nie mają już możliwości ćwiczenia angielskiego mówionego. To niech się męczą ze mną.

P1030597 (Copy)

Chiński kącik kulturowy

Wybodwana w 1465 roku brama Tiananmen (ta z portretem Mao na czele), będąca znakiem rozpoznawczym Pekinu została, o czym niewiele osób wie, przebudowana ponad 40 lat temu.

Składająca się z czerwonego muru i wieży brama popadła w ruinę w czasach wojny, z powodu braku napraw, oraz ruchów wody, a w 1969 została prawe zniszczona gdy w prowincji Hebei doszło do trzęsienia ziemi.

Także w tym roku zdecydowano przeprowadzić modernizację oraz dodać bunkru obronne. Projekt był utrzymywany w ścisłej tajemnicy. Osiem dni zajęło samo przykrycie bramy.

Łącznie 500 pracowników uczestniczyło w projekcie, a blisko 200 żołnierzy pilnowało bramy.

Renowacja trwała łącznie 110 dni, a samo umieszczenie godła narodowego zajęło pół dnia..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.